Makaronów ciąg dalszy.

Dziś połączenie orientu z polską, pomidorową nutą czyli ogromna chęć na zupę z domieszką “lodówkowego recyclingu”. Wolę nie robić głębszych wywodów dziś, gdyż to może się źle skończyć dla obu stron: zarówno dla autora jak i czytelników. A podobno takowi istnieją. Powiem tylko jedno: w dzisiejszych czasach dobre zarządzanie relacjami z bliskimi to prawdziwa sztuka. Żyjąc w ciągłym pędzie ciężko jest wsłuchać się w problemy tych, z którymi jesteśmy najbliżej. Nie dostrzegamy ich trosk, nie potrafimy wczuć się w ich sytuację życiową. To nieuchronnie prowadzi do konfliktów, bo oczekiwania wobec takich osób mamy ogromne. Nader często nieuświadomione. Każdy potrzebuje zrozumienia i akceptacji, a już bezwzględnie zainteresowania i empatii. Skala naszych problemów i trosk może być bardzo różna, a w sytuacjach kryzysowych niestety gubi nas ich ocena. Bardzo subiektywna, często mylna. Emocje, nasze upragnione emocje biorą górę w trudnych momentach, doprowadzając nas do tunelu, z którego trudno znaleźć wyjście. Tym tunelem mogą być słowa, które padają, jak również krzyk, duma i uwielbienie mózgu dla cierpienia. Przykleja się do niego jak rzep i nie chce puścić. Przytula go powodując spustoszenie w relacji. A te osłabiają się lub ulegają całkowitej destrukcji. Tu nie ma winnych – są tylko przegrani, którym ciężko dostrzec, że nie ma sytuacji dobrych ani złych. Każda z nich gdy nastaje, przynosi coś i coś zabiera. Dziękuję Bogu, że pod sercem nosze małego człowieka. Będzie nas więcej – ludzi, którzy rozumieją ten mechanizm. Nic nie dzieje się bez przyczyny i jeśli towarzyszyć będzie temu ogromna doza pokory, z trudnych sytuacji będzie można wyjść jako wygrany, a każda łza wówczas policzy się jako zwycięstwo….

Skoro tak wygląda mój “wstęp” do zupy to aż strach pomyśleć jak wyglądałby cały wywód!

Składniki:

1,5 litra wywaru z warzyw

1 średnia cukinia

1 czerwona papryka

pół opakowania makaronu sojowego

3 liście laurowe

3 ziela angielskie

pół pora

pół cebuli

3 średnie pomidory bez skórki

2 łyżki przecieru pomidorowego

sól, pieprz

łyżka oliwy

sok z cytryny do smaku

szczypta cukru

zielona pietruszka lub bazylia

Przygotowanie:

Wszystkie warzywa drobno pokroić. Na łyżce oliwy zeszklić cebulę i por. Dodać cukinię i paprykę. Kilka minut podsmażać i zalać wywarem. Dodać ziele angielskie i liście laurowe i gotować około 12 min. Następnie dodać pokrojone pomidory, przecier pomidorowy i makaron sojowy – gotować kolejne 5 minut. Doprawić solą i pieprzem, cukrem i sokiem z cytryny. Na sam koniec posypać zielona pietruszką lub bazylią.