Gdy wszystko zawodzi, zupa pomoże. Nigdy mi się nie znudzą. Ciepła, gęsta, aromatyczna, nie zawierająca dużej ilości składników – to posiłek idealny dla kobiety w ciąży. Cały czas poszukuję nowych smaków i połączeń. Inspirują mnie nowe miejsca, niestety rzadziej ludzie. Nigdy nie kopiuję innych odkrywców w kuchni. Ja po prostu to lubię – posiedzieć chwilkę w kuchni, popatrzeć na zawartość lodówki, posłuchać organizmu na co ma ochotę, wziąć pod uwagę sezon i rozpocząć zabawę w poszukiwanie nowych smaków. Dlatego tak uwielbiam podróże. Nowe miejsce to nowy smak – w ten sposób wytyczam moje kulinarne i smakowe azymuty. Dzisiaj paprykowa z ciecierzycą. Piękna, czerwona i mięsista w sklepie zawołała mnie ze straganu. Do tego ugotowana ciecierzyca na potrzeby bloga i już kubki smakowe szukają możliwości połączeń na dzisiejszy dzień. Wygląda obłędnie. Ma czerwoną, jedwabistą konsystencję i ciecierzycowy powiew orientu

Składniki:

3 czerwone papryki

1 cebula

4 ząbki czosnku

1 marchewka

łyżka pesto czerwonego

suszone pomidory z czosnkiem w przyprawie

sól, pieprz

1 litr wywaru warzywnego

mała szklanka ugotowanej ciecierzycy (lub z puszki)

puszka pomidorów krojonych

szczypta cukru

pęczek zielonej pietruszki

prażony słonecznik do dekoracji

olej cytrynowy

 Przygotowanie:

Ciecierzycę ugotuj z godnie z opisem zamieszczonym tutaj.  Cebulę i czosnek posiekaj drobno i wrzuć na rozgrzany olej cytrynowy do naczynia, w którym będzie gotowała się zupa. Następnie pokrój drobno marchewkę i paprykę, dorzuć do cebuli i czosnku. Zalej całość wywarem i gotuj pod przykryciem ok 20 minut. Po upływie tego czasu dodaj puszkę pomidorów, dopraw przyprawami i łyżką pesto. Gotuj kolejne 6 minut. Dodaj zieloną pietruszkę i zmiksuj na gładki krem. Dopraw na koniec do smaku, dodaj ciecierzycę, udekoruj prażonym słonecznikiem i polej delikatnie na wykończenie oliwą cytrynową. Smacznego!