Dziś mam ochotę na ostrą zupę. Tajską kuchnię pozostawię jednak w spokoju. Spróbuję czegoś innego – orientalnego, piekącego i czerwonego. Nie zawsze muszę gotować przecież dla dzieci. Z małej chęci wyszedł spory garnek piekielnej zupy. Aż w nosie kręci od ilości imbiru. Trochę mnie dzisiaj dusi kaszel więc dodam czarnuszkę.

Składniki:

imbir wielkości całego kciuka

3 ząbki czosnku

1 papryczka chilli świeża

1 cebula

3 pomidory duże lub 5 średnich

pół szklanki namoczonej czerwonej soczewicy

1 łyżka pasty Tandoori Masala

1 łyżka przecieru pomidorowego

garść zielonej pietruszki

sól, pieprz

szczypta czerwonej papryki w przyprawie

szczypta wędzonej papryki w przyprawie

szczypta przyprawy Tandoori Masala

1 litr wody

Czarnuszka do posypania

olej do smażenia

Przygotowanie:

Imbir, cebulę, czosnek i chilli siekam na drobne kawałki. Pomidory sparzam i ściągam z nich skórkę. Soczewicę moczę choć przez pół godziny. W garnku podgrzewam oliwę cytynową. Dodaję posiekane warzywa i podsmażam aż cebulka mi się zeszkli. Następnie dodaje Pastę Tandoori, dokładnie mieszam. Dodaję odsączoną soczewicę oraz pokrojone pomidory. Dodaję wodę, przyprawy i gotuję pod przykryciem około 10 minut. Po upływie tego czasu dodaje przecier pomidorowy i czekam aż się zagotuje. Wyłączam źródło ciepła i dodaje posiekaną zielona pietruszkę. Można dodać miętę. Gdy zupa ostygnie miskuje na krem i przed podaniem posypuję czarnuszką.

Mamalyga_zupa krem Tandoori Masala

Mamalyga_zupa krem Tandoori Masala

Mamalyga_zupa krem Tandoori Masala