ikona-szukaj-duza
ikona-ulubione
ikona-szukaj-biala
ikona-ulubione-biala

Nowy smak - I like it!

W zeszłym tygodniu odwiedzając jedno z moich ulubionych miejsc w Warszawie czyli restaurację DELI.ES na Marszałkowskiej przy Teatrze Rozmaitości zostałam zainspirowana. Zamówiłam zupę dnia czyli ogórkową, której na co dzień nie jadam, ze względu na "przynudnawy" smak. Tego dnia jednak ogórkowa mnie zawołała, a ja potulnie dałam się ponieść. I doznałam olśnienia - lekka zupka o pastelowo - zielonym kolorze, bez ziemniaków. Ogóreczki mięciutkie, na prawdę delikatny smak. Osoby, które są dość aktywne w kuchni, uwielbiają to uczucie - to zaskoczenie smakiem, radością podniebienia. To bezwzględna inspiracja, punkt wyjścia do pasji tworzenia nowej potrawy we własnej kuchni. U mnie powstał krem z ogórków małosolnych.

(więcej…)

Podróż sentymentalna!

Jako małolata słuchałam tego zespołu z należytym namaszczeniem, w końcu byli ziomalami z Opola. Zdobyli ogromna popularność za granicą grając koncerty m.in w Belgii, Bośni, Chorwacji, Finlandii i Bóg wie gdzie jeszcze. Pewnie dojechali tam, gdzie diabeł mówi dobranoc ze swoim punky reggae brzmieniem. Moje gotowanie dziś to podróż sentymentalna. Kto by pomyślał, że wspomnę stare, dobre czasy przy kremie z papryki. To fajne, że niektóre słowa są tak naznaczone w naszym życiu: że papryka to muzyka, śliwki w knedlach to kolana u babci, a smak wiśni w napoju to Keleris i eskapady przy księżycu (dla wtajemniczonych). Skoro jestem w "podróży" muszę dodać do kremu coś z innych szerokości geograficznych. Mleko kokosowe. Wyszło fajnie. Jak zwykle spontanicznie i zdrowo czyli dalej płynę ze swoim prądem. Życzę Wam takich wspomnień jak moje. I życzę Wam byście dziś ugotowali sobie tą zupę. Ma moc...

(więcej…)

Warzywa ponad wszystko!

Jem warzywa bo najbardziej je lubię spośród wszystkich dostępnych produktów, a nie dlatego, że wypada je jeść ze względów zdrowotnych. Makaron jajeczny mógłby dla mnie nie istnieć, mięso jem sporadycznie, nabiał mi szkodzi więc warzywa grają pierwsze skrzypce..od zawsze...Lubię się nimi bawić w kuchni. W zależności od nastroju wybieram czerwone, zielone lub kolorowe. Dzisiaj mam klimat na Azję i na zieleń. Wybór więc padł na zieloną fasolkę szparagową z brokułami. Jak zwykle zdrowo i szybko.Dzisiaj nie mam klimatu na długie pisanie, chyba pogoda pod psem źle mnie nastraja. Niestety dociera do mnie powoli, że lato się kończy. A ja nie znoszę zimy, sportów zimowych, śnieg w mieście też jest słaby, szczególnie w Warszawie. Jako emerytowana łyżwiarka figurowa wymarzłam się po wszystkie czasy. Trzeba będzie zamknąć się w kuchni i szukać nowych wariacji na temat zdrowych i smacznych potraw. Może dlatego dzisiaj Zielono MI

(więcej…)

Dobra dla kobiet w ciąży!

Uwielbiam połączenia owoców z warzywami w sałatach. Czasami mężczyźni marudzą, ale moi dzisiejsi goście byli zadowoleni. A to zawsze należy zapisać na kartach małego sukcesu. Bo najważniejsze w tym całym zamieszaniu z gotowaniem jest satysfakcja konsumujących czyli w moim przypadku zawsze przyjaciół. Tym razem miałam zaszczyt gościć kobietę w ciąży, która jak wiadomo nie może swojego podniebienia uraczyć każdym smakiem. Dla przypomnienia, kobieta w ciąży spożywać nie może: surowego mięsa zwierzęcego jak i z ryb, serów pleśniowych, w tym również kozich, sera feta i konserwantów zawartych w większości żywności przetworzonej. Zaserwowałam więc tartę z grillowanym kurczakiem i sałatę z borówkami. Na deser zawitała tarta z białą czekoladą, malinami i jeżynami od sąsiadki (viva sąsiedzi!) Moje biznesowe dziecko Bita Sweet powoduje, że czasem przyrządzam w domu tarty, które na rynku cieszą się dość dużym powodzeniem. Ja jednak jestem absolutnie sałatowa więc tu serwuję przepis na sałatę warzywno - owocową z serem mozzarella i sosem mandarynkowym

(więcej…)

Nie lubię słowa leczo!

Słowo leczo kojarzy mi się z imieninami u cioci w latach mojego dzieciństwa (dawno temu). Ciotki w ramach innowacji płynących z obczyzny chciały wypełnić brzuchy swych wujków pożywną paszą z mięsem celem zmniejszenia skutków ubocznych picia ogromnych ilości wódki tudzież innych procentowych specjałów. Samo leczo z mięsem może kiedyś było na liście moich potraw. Teraz zastąpiła je micha warzyw w sosie pomidorowym, która do złudzenia przypomina wyżej wspomnianą imieninową potrawę. Ale tylko z wyglądu. Dodaję odrobinę cynamonu do sosu pomidorowego i to absolutnie zmienia postać "leczowej" rzeczy. Dużo trzeba pokroić warzyw, ale opłaca się, gdyż potrawa dzięki temu jest bardzo warzywno - pożywna. Odrobina dekoracji, zapach cynamonowego orientu i jemy, jemy....

(więcej…)

Dobry wieczór!

Sałata jest dla mnie posiłkiem idealnym. Soczysta, chrupiąca i w odpowiednim połączeniu bardzo sycąca. Dostałam dziś od pewnego Urwisa przepiękną śliwkę. Urzekła mnie swoim kolorem i kształtem - duży i mięsisty owoc. Uciekłam z nim do Internetu i rozpoczęłam poszukiwania KTO ZACZ. Moja śliweczka to odmiana Santa Rosa - jedna z najstarszych japońskich odmian. Jej imię i nazwisko raczej nie przypomina japońskiej pierzei - prędzej poszukiwania jej korzeni rozpoczęłabym w Hiszpanii. Ale co tam, kto by się czepiał. Pyszna sałatka z kozim serem wpadła do mnie wieczorem jak śliwka w kompot. Dressing za to przypominał malinowy chruśniak.

(więcej…)

Rozmowy z przyjaciółką na ważne, życiowe tematy do późnych godzin nocnych nie byłby tym samym, gdyby nie towarzyszyło im pyszne jedzenie. Pyszne nie zawsze oznacza zdrowe niestety. Na szczęście uratowała nas herbata. Gdyby w którymś momencie zamieniła się w wino, być może zdrowy rozsądek kolejny raz pofrunąłby na wielkie cmentarzysko nadziei...czekałby na kolejny raz...Niektórzy mogą objadać się na noc bezkarnie, ale z doświadczenia wiem, że trwa to tylko do pewnego czasu..do pierwszych niestrawności, bólu brzucha, pierwszego blasku pomarańczy na ciele, czy kilograma, który dopada nas, gdy najmniej się tego spodziewamy. Więc konkluzja nie jest zbyt nowatorska: nie powinniśmy objadać się na noc. Ale bądź tu mądry. Nie zawsze poprawna postawa życiowa idzie w parze z prawdziwym życiem. I moja długa rozmowa o niedoścignionych "wyspach szczęśliwych" musiała dostać swoją wisienkę na torcie w postaci pikantnej kaszy z warzywami. I tak cudem wygrał rozum i podsunął nam zdrowie na ramieniu.

(więcej…)

Zacznijmy jakoś tydzień!

Czasem po weekendzie, który owocuje z nieznośną lekkość bytu w odniesieniu do przyjmowanych kalorii gotuję sobie odchudzającą zupę z kapusty. Prawie krem, gdyż kapustę mielę w blenderze wraz z papryką i cebulą. Zupa zawiera dużo warzyw, kapustę w rzeczy samej i zero złośliwych węglowodanów. Nabiału i mięsa też w niej nie ma. Zaczynam nią poniedziałkowy poranek. Jeśli jeszcze o tym nie wspominałam to nadeszła pora by podzielić się z Wami moimi śniadaniowymi upodobaniami. Jeśli danego dnia rano odpuszczam sobie wizytę w klubie fitness z powodu porannych obowiązków zawodowych to zawsze zjadam miskę ciepłej zupy.

(więcej…)

Mangold na pikniku

Dzisiaj zaliczyłam bajeczne wydarzenie: warsztaty kulinarne, w których udział brała Moja Pociecha. Przybyliśmy na miejsce czyli w okolice Zamku Ujazdowskiego, założyła fartuszek i uczyła się wszystkiego co dotyczy rybek. Jak zwykle na każdych tego typu zabawach była najmłodszą uczestniczką. Na pytanie gdzie mieszkają ryby starsze dzieci odpowiadały poprawnie: w morzu, jeziorze, rzece i stawie. Moja Pociecha odpowiedziała głośno, że według niej ryby mieszkają w akwarium.

(więcej…)

Czasem mam ochotę zjeść potrawę, która zawiera nabiał. Coraz rzadziej się to zdarza, ale jednak. Nie zapominam wówczas o filozofii zdrowego żywienia, dzwonię do wspólniczki Zuzi (wypieka najlepszy chleb na świecie) i proszę ją, by wyczarowała mi pełnoziarnisty chleb na naturalnym zakwasie i szaleję z białym serem produkując dip. A dokładniej dip in my heart, gdyż jego ziołowo - czosnkowa nuta z pewnością dociera aż do mojego serca. Co ciekawe mężczyźni chętnie sięgają po moje ziołowe pasty. Może z powodu dużej  ilości przypraw, ziół i czosnku co idzie w parze z ich naturalną skłonnością do poszukiwań wyrazistego smaku. Dip prawie za każdym razem wychodzi inny. Wszystko zależy od ziół, które aktualnie dobrze rosną w mojej małej szklarni na balkonie 🙂 Dziś przygotowałam dip po włosku z suszonymi pomidorami i czarnymi oliwkami

(więcej…)
Użytkowniku, na stronie mamalyga.org wykorzystujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony mamalyga.org bez zmiany ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisywane na Twoim urządzeniu. Zmiany w plikach cookies mogą zostać wprowadzone w przeglądarce internetowej, z której korzystasz. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Prywatności.
usercartcrossmenuchevron-down
Używamy plików cookies do personalizowania treści i reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych i analizowania naszego ruchu. Udostępniamy również informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, naszym partnerom w zakresie mediów społecznościowych, reklam i analiz zgodnie z Polityką prywatności. View more
Cookies settings
Akceptuję
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Użytkowniku, na stronie mamalyga.org przetwarzamy Twoje dane osobowe.

Nasz sklep wykorzystuje także pliki cookies (ciasteczka).

Administratorem danych osobowych jest firma:

FIVE STAR LIFE Sp. z o.o.
ul. Królowej Marysieńki 19/66
02-954 Warszawa
KRS: 0000917490
NIP: 9512524952
REGON: 389765296
Kapitał zakładowy 5000 zł

Jeśli chcesz skontaktować się z nami w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych, napisz do nas na adres e-mail: rodo@mamalyga.org.

Używamy ciasteczek oraz zbieramy informacje o odwiedzających w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie (złożenie zamówienie w sklepie, założenie konta w sklepie, nawiązanie z nami kontaktu, komentowanie na stronie WWW). Korzystanie z www.mamalyga.org bez zmian ustawień ciasteczek na Państwa urządzeniu oznacza, że ciasteczka zostaną zapisane na Państwa urządzeniu. Zmian ustawień ciasteczek mogą Państwo dokonać w ustawieniach Państwa przeglądarki internetowej.

Strona www.mamalyga.org korzysta także z zewnętrznych technologii śledzących: Google Analytics (https://policies.google.com/privacy?hl=pl) i Facebook Pixel (https://www.facebook.com/policies/cookies/). Informacje na temat ich Polityk Prywatności można znaleźć na wymienionych stronach internetowych.

Administrator, za pośrednictwem Serwisu oraz innych form komunikacji zbiera i przetwarza poniżej wyszczególnione dane osobowe Użytkowników przekazywane podczas procesów rejestracji w Serwisie:
imię i nazwisko, adres zamieszkania, adres dostawy, adres e-mail, numer telefonu.

Administrator zobowiązuje się do dołożenia starań w celu zachowania należytego zabezpieczenia danych osobowych Klienta.

Przetwarzanie Państwa danych osobowych pozwala nam na świadczenie usług m.in. utrzymanie Państwa konta, realizowania zamówień, kontakt związany z wykonaniem umowy, a także przesyłanie informacji marketingowych (w tym newslettera).

Twoje dane osobowe mogą być przekazywane operatorowi płatności, firmie kurierskiej oraz operatorowi magazynu logistycznego.

Dane osobowe będą przechowywane przez okres trwania umowy oraz na czas zgodny z obowiązującymi przepisami z uwzględnieniem przedawnienia roszczeń oraz zobowiązań podatkowych.
Dane osobowe na przetwarzanie, których wyrazili Państwo zgodę będą przechowywane do czasu cofnięcia przez Państwa zgody.

Użytkownik w każdej chwili ma prawo wglądu i zmiany swoich danych osobowych, a także żądania od Administratora niezwłocznego ich usunięcia („prawo do zapomnienia”)

Użytkownik ma prawo wniesienia skargi związanej z przetwarzaniem danych osobowych do organu nadzorczego, którym jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Twoje uprawnienia (RODO)

Użytkowniku Przysługuje Ci prawo żądania:

  • dostępu do Twoich danych osobowych, w tym uzyskania kopii Twoich danych,
  • ich sprostowania,
  • usunięcia,
  • ograniczenia przetwarzania,
  • przeniesienia danych do innego administratora,
  • całkowitego cofnięcia zgody na przetwarzanie przez nas Twoich danych osobowych

Skontaktuj się z nami, jeśli chcesz skorzystać ze swoich praw. Żądania z zakresu przetwarzania danych osobowych mogą Państwo zgłaszać mailowo na adres: rodo@mamalyga.org. Sprzeciw w odniesieniu do wykorzystywania przez nas plików cookies możesz wyrazić także za pomocą odpowiednich ustawień Twojej przeglądarki internetowej, za pomocą której przeglądasz naszą stronę WWW.

W sprawach nieuregulowanych regulaminem zastosowanie mają postanowienia Kodeksu cywilnego i odpowiednich ustaw prawa polskiego, a także prawa Unii Europejskiej, w szczególności RODO (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE)

Save settings
Cookies settings