Kolacja w 15 minut to wszystko czego aktualnie potrzebuję. Dziś miałam bardzo szybki dzień. Rano zrobiłam leczo z kolorowych papryk, które oczywiście zostało na jutro. Ale po całym, upalnym dniu najlepsza na wieczór będzie świeża sałatka z botwinką

Sałatka z botwinką to nie tylko kolacja w 15 minut. To również magazynowanie w sobie smaku botwinki, która kojarzy mi się z polską wiosną – i jak się okazuje upalnym latem. Botwinka już zaraz się skończy, a ma bardzo cenne właściwości i dlatego „katuję” ją jak mogę, by skorzystać z naturalnych środków wspierania swojego zdrowia, odporności, metabolizmu i układu trawiennego. Botwinka wrzucona na gorącą oliwę z oliwek z dodatkiem czosnku robi się na prawdę bardzo krótko – a reszta to tylko dodatki, które możecie dodać według własnego uznania. Kolacja w 15 minut to dobrodziejstwo dla wszystkich zabieganych, którzy nie mają czasu myśleć o jedzeniu w ciągu dnia – a cenią sobie świadomą kuchnię.

Składniki:

pęczek botwinki – 5 buraczków wielkości orzecha włoskiego

1 awokado

garść liści rukoli

garśc liści szpinaku

5 pomidorów suszonych pokrojonych w paseczki

1 zielony ogórek

1 ogórek małosolny

50 g sera feta

4 ząbki czosnku

oliwa z oliwek

sól, pieprz

2 łyżki sosu sojowego bezglutenowego (Tamari)

Przygotowanie:

Botwinkę dokładnie umyj i obierz ze skórki. Pokrój w cienkie słupki. Kilka liści wraz z łodygami również drobno posiekaj. Na patelni rozgrzej oliwę oraz czosnek. Dodaj botwinkę i chwilę podsmażaj. Następnie dodaj liście botwinki. Całość podsmażaj aż botwinka zmięknie. Na koniec dodaj sos sojowy. Na półmisek wyłóż rukolę, szpinak i awokado pokrojone w łódeczki, suszone pomidory i botwinkę. Dodaj oba ogórki pokrojone w plastry lub w kostkę. Dopraw do smaku solą i pieprzem i na koniec dodaj pokruszony ser feta.

Mamalyga_sałatka z botwinką