Bakłażan w zasadzie jest owocem. Cieszy się dużą popularnością na polskich stołach mimo tego, że nie jest produktem przeznaczonym dla każdego. Szczególnie ostrożnie powinny do niego podchodzić kobiety w ciąży. Niegdyś w Japonii panował przesąd, że bakłażany powodowały poronienia u kobiet. Dlaczego zatem warto jeść bakłażana?

Jego natura termiczna jest ochładzająca stąd też jest głównym składnikiem potraw podchodzących z krajów, w których przez większą część roku jest ciepło. Bardzo często wykorzystywany był przy różnego rodzaju krwotokach, stanowi bogate źródło bioflawonidów, które mogą wpływać korzystnie na odbudowę tętnic. Bakłażan należy do rodziny psiankowatych. Występuję również pod inną nazwą: oberżyna. A potocznie bardzo często mówiło się na niego „gruszką miłości”. Gruzini nauczyli mnie przygotowywać bakłażana w określony sposób. Ponieważ ma w sobie dużo goryczki, przed rozpoczęciem przygotowywania potrawy należy zasypać go solą czyli pokroić na cienkie plasterki i mocno obsypać z wierzchu solą. Po 20 minutach na powierzchni plastrów pojawią się krople wody – to goryczka, którą trzeba zmyć z powierzchni plastra i dalej postępować z bakłażanem wedle uznania. Całkowicie zmienia wówczas smak w potrawie – jest dużo słodszy. Dla osób będących na diecie, która ma na celu redukcję masy ciała mam dobre wieści – bakłażan to niskokaloryczne warzywo! Ale należy z nim postępować ostrożnie podczas obróbki cieplnej. Bardzo często w przepisach w przygotowaniu występuję procedura, by obsmażyć bakłażana na oliwie z oliwek. Bakłażan bardzo chłonie tłuszcz – jak gąbką. I to w bardzo szybkim czasie. Uważajcie, by nie wpaść w pułapkę i nie zamienić jak stryjek siekierki na kijek. W moim dzisiejszym przepisie podaję sposób jak go przygotować bez dużej ilość tłuszczu. Zrobimy bakłażana duszonego w passacie pomidorowej zamiast smażonego na tłuszczu. Bakłażan jest źródłem błonnika, magnezu, wapnia i potasu. Ostrożnie z bakłażanem w diecie maluchów – mogą być dla nich zbyt ciężkostrawne.

BAKŁAŻAN Z KMINEM RZYMSKIM I ORZECHAMI WŁOSKIMI

Składniki:

1 bakłażan pokrojony w plastry i zasypany solą na 20 minut

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 papryka czerwona pokrojona w słupki

250 g pieczarek pokrojonych na mniejsze kawałki

1 łyżeczka suszonych pomidorów w przyprawie

1/2 łyżeczki kminu rzymskiego (u mnie roztarte ziarna w moździerzu, ale może być mielony)

1/2 pęczka szczypiorku pokrojonego na mniejsze kawałki

100 g orzechów włoskich

2 łyżki sosu sojowego

1/2 szklanki passaty pomidorowej

sól i pieprz do smaku

1 łyżka soku z limonki

1 łyżka oliwy – u mnie cytrynowa, ale może być dowolna

Przygotowanie:

Czosnek i cebulę drobno posiekaj i podsmaż na łyżce oliwy. Bakłażana obmyj z soli i pokrój w cienkie paseczki. Dodaj na patelnie wraz z czerwona papryką. Wymieszaj, dodaj sos sojowy i resztę przypraw. Duś pod przykryciem około 5 minut. Następnie dodaj pieczarki i passatę pomidorową. Jeśli jest za mało płynu, możesz dodać trochę wody. Duś pod przykryciem kolejne kilka minut. Gdy warzywa będą miękkie dodaj limonkę, szczypiorek, dopraw jeszcze do smaku i na sam koniec udekoruj orzechami.

Mamalyga_bakłażan-2

Mamalyga_bakłażan-2

Mamalyga_bakłażan-2