Bardzo często zamawiam w restauracjach przystawki gorące zamiast dań głównych. Wegetariańskie menu zazwyczaj jest dość ciężkie: z makaronem lub ogromną ilością sera. Być może “wielcy” szefowie kuchni myślą, że jak ktoś nie zje mięsa to umrze z głodu więc na wszelki wypadek zapychają go potrawami, które z pewnością niekorzystnie wpłyną na “przepływowość” krwi w żyłach. Dlatego korzystam z przystawek w sytuacji bez wyjścia. Tam zawsze znajdzie się coś interesującego, lekkiego, zgodnego z kodem metabolicznym nawet tak wybrednych osób jak ja. Dodam, że zrzucam wagę po ciąży więc połączenia węglowodanów, białek i tłuszczy nie są bez znaczenia. Wiadomo, że każdy z nas w domu jest w stanie ugotować sobie lepiej, smaczniej, lżej…ale nie zawsze chcemy jeść w domu. Celebrowanie posiłków z rodziną, które nie kończy się godzinnym przygotowaniem “przed” i sprzątaniem “po” jest na prawdę fajnym doświadczeniem.

Jedną z moich ulubionych przystawek jest bakłażan, z pomidorami, szalotką, czosnkiem. Opatentowałam własną, bardzo szybką wersję “domową”. Gdy nie mam czasu nawet ściągać goryczki z bakłażana. Danie robi się w 15 minut. Konkubentowi dorzucam pajdę chleba z oliwą i też jest szczęśliwy !!!!!!

Składniki:

2 szalotki

2 ząbki czosnku

1 duży bakłażan

1 duży pomidor (dałam malinówkę)

sól

oliwa cytrynowa – ok 2 łyżki

1 łyżka sosu sojowego bezglutenowego

1 łyżka soku z cytryny

garść zielonej pietruszki

Przygotowanie:

Szalotki drobno kroimy razem z czosnkiem. Na patelni rozgrzewam jedną łyżkę oliwy cytrynowej. Wrzucam szalotki wraz z czosnkiem i chwilę podsmażam. W tym czasie drobno kroję bakłażana. Sparzam również pomidora i kroję w kostkę. Zieloną pietruszkę drobno siekam. Do szalotek wrzucam bakłażana i mieszam energicznie, by się nie przypalił. Dodaję łyżkę sosu sojowego. Mieszam dalej, przykrywam przykrywką i duszę parę minut. Dodaję pomidora i bez przykrycia duszę jeszcze około 5 minut. Na sam koniec doprawiam do smaku solą, sokiem z cytryny i zieloną pietruszką. Można dodać szczyptę cukru. Podaję polane łyżką oliwy cytrynowej. Ale tylko konkubentowi. Ja dbam o linię więc rezygnuję z dodatkowej porcji tłuszczu.

malyga_baklażan na szybko_bez glutenu_bez nabialu_dla mezczyzn_lekka kuchnia

 

malyga_baklażan na szybko_bez glutenu_bez nabialu_dla mezczyzn_lekka kuchnia

 

malyga_baklażan na szybko_bez glutenu_bez nabialu_dla mezczyzn_lekka kuchnia

 

malyga_baklażan na szybko_bez glutenu_bez nabialu_dla mezczyzn_lekka kuchnia