Użyję powiedzonka Jamiego Olivera: NIE MACIE CZASU GOTOWAĆ? ZASTANÓWCIE SIĘ DOBRZE. Szybkie dania, zdrowa kuchnia to podstawowe filary działalności kulinarnej Mamałygi. To danie przygotowuje się w 8 minut. Ląduje w piekarniku i mamy czas zrobić sałatę więc cały posiłek nie zabiera więcej czasu niż 15 minut. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia po upieczeniu ryby, gdyż w sekundę rodzina dosłownie POŻARŁA pstrągi.
JAGLOTTO WEDŁUG MAMAŁYGI
Ostatnio w jednej z warszawskich restauracji zamówiłam kaszę jaglaną z warzywami, która w menu była opisana jako JAGLOTTO. Bardzo się ucieszyłam, że moja ukochana kasza znalazła uznanie wśród stołecznych szefów kuchni i zaczęli ją serwować w wyrafinowany sposób. Zainspirowana zabawną nazwą postanowiłam zrobić swoją wersję jaglotto z warzywami sezonowymi czyli z pieczonym burakiem i dynią. Wygląda bajecznie, smakuje również. Gorąco polecam i dziękuję za niezwykły postęp gastronomiczny – może w końcu na prawdę zwiększa się świadomość jedzenia wśród kucharzy. Bo przecież jedzenie to nie tylko SMAK!
ZUPA DLA BRZYDALI CZYLI CHORYCH POCIECH 🙂
Często podczas infekcji mamy tendencję do wpychania dzieciom jedzenia. Dzieci sa jednak mądre i bardzo intuicyjne - nie dadzą sobie w kasze dmuchać. 80% pracy naszego organizmu to trawienie. Podczas choroby organizm sam przerzuca środek ciężkości z układu trawiennego na układ odpornościowy. Po to być mieć energię na wysłanie ciężkiej altylerii białych krwinek do walki z wirusami czy bakteriami. Często towarzyszy infekcjom za duża ilość wilgoci i śluzu (katar, mokry kaszel, wydzieliny z ucha), zatem powinniśmy szczególnie uważać na to, co podajemy w tym czasie dzieciom do jedzenia. Przypomnę jakie produkty wywołują lub potęgują wilgoć w organizmie, a tym samym tworzą doskonałe środowisko dla rozwoju wirusów i bakterii: nabiał, cytrusy, cukier, owoce, żywność przetworzona. Najlepszym pomysłem jest zastosowanie wówczas diety pozbawionej owoców, lekkostrawnej o właściwościach osuszających. Komosa ryżowa niewątpliwie do nich należy. Dziś propozycja dla przeziębionych malców: zupa jarzynowa, lekka, na warzywnym bulionie z majerankiem, który równiez osusza wilgoć. Zupę można spokojnie podac dzieciom nawet na śniadanie. Pamiętajmy, że to Wy decydujecie jak wyglądają wasze posiłki a nie system narzucony przez....NIEWIADOMO KOGO. Zupa na śniadanie to dobry pomysł!
Bez glutenu da się żyć!
Bardzo wiele osób cierpi na nietolerancję glutenu w Polsce. Wiele z nich nawet nie wie o tym, że jedynym ratunkiem na ich samopoczucie jest całkowite wyeliminowanie pszenicy z diety. Tak było w przypadku mojej córki. Miała okrutne ataki kaszlu diagnozowane jako poczatki astmy. Brała dawki sterydów przekraczające normu Unii Europejskiej. Przestała rosnąć, jej włosy stały się matowe i łamliwe. Szukając pomocy natrafiłam na najmądrzejsza lekarkę, jaką spotkałam na swojej drodze. Ostawiliśmy gluten wbrew wszystkim badaniom, z któych nigdy nie wynikała tak silna nietolerancja. Sterydy w koszu, astma odeszła w zapomnienie, Laura urosła.
Dzwoni telefon, odbieram i słyszę: "proszę przygotuj mi coś do jedzenia. Nie mam ochoty jeść na mieście, chcę coś od Mamałygi". To konkubent. Głodny, zaraz przyjedzie na obiad. Ale Mamałyga nie była przygotowana na ten telefon zatem brakuje jej tysiąca rzeczy w zapasach. Mamy wyzwanie. Jak zrobić obiad z niczego, który będzie jeszcze kolacją dla dzieci jak wrócą w końcu kiedyś do domu. Dałam radę, w 15 minut jak Jamie Oliwer.
Dostałam piękną kapustę włoską. Nie mam czasu na gołąbki więc myślę co pomieszać w garnku, by wyszło dobre śniadanie. Mamałyga uwielbia zupy co widać po ilości przepisów zatem długo nie czekając nastawiam bulion wegetariański, by zaraz pomieszał się z kapustą i innymi pysznościami. Ale nie tylko ze względu na walory smakowe mam zamiar dzisiaj poszaleć z kapustą włoską. Jej natura termiczna jest ogrzewająca zatem idealnie pasuje na tą porę roku, gdzie powinniśmy pokarmem równoważyć warunki klimatyczne, które mamy za oknem. Ponadto wpływa korzystnie na żołądek, usuwa zablokowania w płucach. Jej soki wykorzystywane są w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy. Jest cennym źródłem chlorofilu, wapnia, żelaza i witaminy A. Zatem do dzieła.
Dziś klasyczna dyniówka dla dzieci, które średnio lubią orientalne czy ostre przyprawy. Dzieci lubią ziemniaki, czyli słodkie warzywa, które z dynią idą w parze jak złoto. Zawierają dużo skrobi więc są bardzo pożywne i energetyzujące. Pomarańczowo, odlotowo...
Dziś gotuję mięsko dla moich maluchów z makaronem bezglutenowym. Młodsza uwielbia wyraziste smaki i kolory. Przemycę im dynię w formie fajnych wstążeczek. Wydobędziemy z dania kolory jesieni. Moje dzieci jedzą mięso, gdyż bardzo je lubią. Jedna wyjada indyka z rosołu a druga mlaska wołowiną z talerza taty. Kiedyś same zdecydują czy będą chciały być wegetariankami lub wegankami. A tymczasem makaron z wołowiną na ich talerzach START!
CZYLI JAK NIE PODJADAĆ SŁODYCZY W CIĄGU DNIA?
Często podczas warsztatów pytacie co najlepiej zjeść na śniadanie. Szczególnie, gdy nie mamy zbyt wiele czasu, by ugotować zupę czy przygotować pastę. Ja nie lubię śniadań na słodko i zauważyłam, że wiele osób ma podobnie. Jesienny okres to czas, w którym w szczególny sposób powinniśmy wzmacniać nasz układ odpornościowy w związku z tym należy zadbać o układ trawienny. Ja staram się wzmocnić metabolizm po rozpustach upalnego lata więc bardzo ograniczam w swojej diecie tłuszcze, które przeszkadzają w utracie masy ciała. Nastawiam zatem kaszę jaglaną, która wcale nie musi być niesmaczna czy sucha, dodaję świeże zioła, sałatę bez oleju z warzywami i dobrze zaczynam dzień. Pamiętajcie, że zboża na śniadanie to podstawa. Pozwolą nam uniknąć podjadania słodyczy w ciągu dnia!!!