Mamalyga_warzywa Tandoori z cieciorka

Ciecierzyca w sosie Tandoori

Ostatnio często u nas strączkowe. Dziś ciecierzyca w roli głównej. Ale dla dorosłych, pikantna, z pyszną pasta Tandoori. Jako trener kuchni tajskiej w Składzie Bananówlubię orientalny, bogaty w aromaty, pikantny smak. Dziś jest na prawdę ostro! A dlaczego warto jeść strączkowe to już wiecie. Patrz tutaj!

Mamalyga_makaron bezglutenowy dla dzieci

MAKARON BEZGLUTENOWY DLA DZIECI Z SOSEM „TUŃCZYKOWYM”

Powroty z długich wakacji są ciężkie nie tylko dla dzieci. Podróż dokładnie opiszę w osobnym wpisie na bloga. Znajdziecie go w dziale PODRÓŻE. Przemierzanie szerokości geograficznych na odległym kontynencie z dwójką dzieci (z czego jedno to niemowlę) to oscylowanie między dwoma skrajnymi biegunami: od czystej euforii po kompletny dramat.

Mamalyga_weganska fasola adzuki

JAK PRZYGOTOWAĆ FASOLĘ ADZUKI?

FASOLA ADZUKI W SOSIE PAPRYKOWYM

Fasola adzuki jest mało znana i niedoceniana w Polsce. Leży na naszych półkach sklepowych, ale nie do końca wiemy co możemy z niej zrobić. A możliwości jest na prawdę wiele. Jej natura termiczna jest neutralna, czyli ani nas nie oziębia, ani nie rozgrzewa.

Szybki makaron dzisiaj w kuchni był grany! Nawet najmłodsza spróbowała. Dla starszej, uczulonej na gluten, makaron w wersji gluten free oczywiście. To moja prywatna wersja znanego sosu PUTANESCA. Nie miałam dzisiaj filecików anchois więc dodałam tuńczyka. To sposób na szybkie i proste danie, które dzieci chętnie jedzą razem z dorosłymi. Składniki: 2 ząbki czosnku 1/2 cebuli cukrowej 130 g oliwek czarnych bez pestek puszka tuńczyka w oleju puszka pomidorów krojonych 100 g kaparów łyżka soli łyżka posiekanej natki pietruszki 2 łyżki sera typu Lazur Przygotowanie: Do blendera wrzucamy czosnek, połowe oliwek i cebulę. Miksujemy. Na patelni rozgrzewamy olej z puszki z tuńczyka. Podsmażamy na nim zmiksowane warzywa przez 4 minuty. Dodajemy pomidory, kapary, resztę oliwek i tuńczyka oraz ser. Gotujemy pod przykryciem około 12 minut. Na sam koniec doprawiamy do smaku. Podajemy z ugotowanym makaronem i posypujemy zielona pietruszką.

Puttanesca – sos do makaronu według Mamałygi

Szybki makaron dzisiaj w kuchni był grany! Nawet najmłodsza spróbowała, ma dopiero 9 miesięcy ale uczy się nowych smaków. Dla starszej, uczulonej na gluten, makaron w wersji gluten free oczywiście. Puttanesca to wspaniały śródziemnomorski smak.

RYBA PO GRECKU NA PARZE

Ryba po grecku. Jestem fanką. Ale zawsze w restauracjach podawana jest z dużą ilością tłuszczu. Ponadto nie lubię, gdy ryba po grecku serwowana jest w panierce. Tym bardziej mój maluch, który nie może spożywać glutenu.

SZYBKI BAKŁAŻAN DLA WEGETARIAN

Bardzo często zamawiam w restauracjach przystawki gorące zamiast dań głównych. Wegetariańskie menu zazwyczaj jest dość ciężkie: z makaronem lub ogromną ilością sera.

MAMAŁYGA ODCHUDZA. KREM Z PAPRYKI Z CZARNYMI OLIWKAMI

Brak czasu powoduje, że nawet posty idą jak po grudzie. Ale nie poddaję się i dalej zrzucam kilogramy po ciąży. I być może sprzedam Wam największy banał w związku z przytoczonym tematem, ale nic nie da nam takich efektów jak zmniejszenie porcji żywieniowych i polubienie biegania. Serio. I nie stawiajcie na silną wolę. Zupa odchudzająca przychodzi Wam z pomocą. 

WYJĄTKOWY PRZEPIS NA ROSÓŁ

CZYLI co ma wspólnego tradycyjna polska zupa z macierzyństwem. Rosół był pewnie najczęściej serwowaną zupą w polskich domach ubiegłego pokolenia. To bardzo prosta zupa, często bazowa – punkt wyjścia do kolejnych wyczynów kulinarnych naszych matek.

BEZGLUTENOWE CIASTECZKA DLA DZIECI I DOROSŁYCH

Czyli jak dobrze mieć sąsiada po raz drugi! Filigranowa postura, czarujący głos, fluorescencyjne rurki, różowe pazurki, kochający mąż i pięciomiesięczny Franciszek o mimice dorosłego mężczyzny to tylko nieliczne atrybuty mojej sąsiadki z 4 piętra, która uraczyła mnie przepisem na najpyszniejsze ciasteczka świata BEZ GLUTENU!

ZUPA Z MAKARONEM SOJOWYM I POMIDORAMI

Makaronów ciąg dalszy.

Dziś połączenie orientu z polską, pomidorową nutą czyli ogromna chęć na zupę z domieszką „lodówkowego recyclingu”. Wolę nie robić głębszych wywodów dziś, gdyż to może się źle skończyć dla obu stron: zarówno dla autora jak i czytelników.