Botwinka z jajkiem, bez jajka, z mlekiem kokosowym, ze śmietaną, z jogurtem, z zsiadłym mlekiem – to tylko parę wariacji na temat. Na moim stole już nawet królowała z pomidorami, z żurawiną czy czerwoną papryką. W tym sezonie króluje botwinka ze szparagami. Obliczyłam, że przygotowałam już 13 garnków w ostatnim czasie i prawie wszystkie sama zjadłam. Cały rok czekam na ten cudowny składnik przepełniony witaminami i minerałami. Zawiera dużo żelaza i ma właściwości krwiotwórcze. Wykazuje też silne właściwości odtruwające organizm. Ale najbardziej kocham ją za wspaniały smak – liście, bulwy i łodygi – każda jej część jest smaczna. Liście botwinki można jedynie zblanszować i podawać z czosnkiem – podobnie jak liście młodego szpinaku. Moja botwinka jest zawsze bardzo wytrawna, ale znam amatorów jej słodkich wersji, które skrajnie różnią się smakiem od moich kwaśnych zup. Mam nadzieję, że wersja ze szparagami będzie Wam smakowała.

Są takie rzeczy, które zawsze mam w domu. To suszone pomidory, przyprawy, kasze czy kapary. Zioła staram się kupować co dwa dni ponieważ nie potrafię ich hodować. Orzechy i nasiona to również stały zestaw mojego, domowego zaopatrzenia. Zatem szybki lunch powstaje w sekundę ze składników, które zawsze mam w domu. Szybki lunch jest naprawdę szybki: trwa około 10 minut. Kasza bulgur robi się w 10 minut. W tym czasie kroję i podsmażam szybko resztę składników. Łączę ze sobą, dodaję zioła i gotowe. Czasami nawet uda się do tego zrobić jakiś sos, gdy zostanie jogurt naturalny, otwarty w lodówce. Wszystko jest kwestią pomysłu. A jestem pewna, że też macie w domu pełno jedzenia pochowanego w szafkach. To może być kasza gryczana, komosa ryżowa czy ryż. Szybki lunch to będzie również twoja specjalność!

Sałatka z pieczonymi burakami powstaje w 7 minut dosłownie. Pod warunkiem, że macie w domu pieczone buraki. Jeśli nie wiecie jak je przyrządzić to odsyłam Was TUTAJ.