Jajka faszerowane co roku w naszym domu są dzikim tematem do dyskusji. A dlaczego? Ponieważ każdy chce je faszerować po swojemu, a nikt de facto nie chce się za to zabrać. Zatem ja ustalam swoją wersję, gdyż ja zazwyczaj je przygotowuję.

Co roku jest to inna wersja – tym razem do pomocy przyszła z odsieczą Laura, która tak pięknie udekorowała jajka za pomocą rękawa cukierniczego. Możecie spokojnie jarmuż wymienić na szpinak, a pstrąga na łososia. W zeszłym roku głównym składnikiem było chili, awokado i kolendra. Jestem zachwycona, gdy jedzenie na stole pięknie wygląda. Wtedy nie trzeba aż tyle jeść fizycznie bo nasycić się można oczami.  Jajka faszerowane są twistem nowoczesności w stosunku do tradycyjnych jajek z majonezem, które również zagoszczą na naszym wielkanocnym stole. Jajka faszerowane mają również to do siebie, że można w nich przemycić fajne przyprawy, które nałożone na majonez mogłyby nam nie smakować. Pamiętajmy, że wszystkie przyprawy oprócz smaku mają również swoje właściwości i warto z nich korzystać. Nie bójcie się eksperymentować z rozmarynem, zieloną pietruszką, oregano czy bazylią. Smacznego!

 

Składniki:

6 ugotowanych jajek

1 opakowanie wędzonego pstrąga (lub innej ulubionej ryby) około 200g

1 łyżeczka chrzanu

5 łyżek majonezu

1 cytryna

Garść młodych listków jarmużu

1 ząbek czosnku

Kiełki lucerny, koniczyny i rzeżuchy

Pieprz

Sposób przygotowania:

Jajka obierz, przekrój wzdłuż na pół, wyjmij żółtka. Żółtka umieść w większym naczyniu z czosnkiem, majonezem, chrzanem, połową pstrąga, połową jarmużu i odrobiną soku z cytryny. Nakładaj farsz do jajek łyżką lub za pomocą rękawa cukierniczego. Udekoruj kawałkami ryby, kiełkami, pozostałymi listkami jarmużu i świeżo mielonym pieprzem.

Jajka faszerowane na Wielkanoc - pion