ikona-szukaj-duza
ikona-ulubione
ikona-szukaj-biala
ikona-ulubione-biala

Kolejny przepis dedykowany zdesperowanym mamom alergików. W tym wypadku przepis przyda się rodzicom, których pociechy uczulone są na pszenicę.  By wykonać ciasteczka należy użyć mąki orkiszowej. Ostrzegam jednak, że każdy z Was zanim przystąpi do przyrządzania, a następnie częstowania Pociechy ciasteczkami musi sprawdzić czy dziecko toleruje orkisz. Niektóre dzieci uczulone są również na orkisz, mąkę razową, żytnią, a nawet jęczmienną. Ci, którzy mają "szczęście w nieszczęściu" uczuleni są jedynie na pszenicę  i wówczas mogą spokojnie raczyć Ci niżej opisanym smakołykiem w postaci ciasteczek. Przepis jest banalnie prosty i nie wymaga wielu składników do przygotowania. Dzieci mogą pomagać w przygotowaniach, gdyż ciasto jest bardzo wdzięczne do lepienia, a tym samym stanowić może doskonałe źródło wspólnej zabawy w kuchni połączonej z elementami dydaktycznymi.

(więcej…)

Przemycanie zdrowych składników odżywczych dzieciom w różnych potrawach to wielka sztuka. Szczególnie, gdy w domu ma się Niejadka, który walczy z alergiami pokarmowymi. W okresie, gdy panują wirusy i odporność dzieci wystawiana jest na niejedna próbę staram się podawać Maluchowi kasze jaglaną.  Niestety nie każde dziecko, a nawet nie każdy dorosły jest jej zagorzałym fanem. Być może przez to, że nie jest łatwo ją ugotować. Ciężko uzyskać przyjazną dla podniebienia konsystencję oraz pozbyć się goryczy. Dlatego na pierwszy ogień proponuję podać ją w zupie, zamiast tradycyjnego ryżu lub kaszy. Dzieci, które chętnie zjadają wielowarzywne zupy na pewno będą miały szanse polubić ten bogaty w białko składnik, który powinien być podstawą ich diety. Jako, że kalafior przypominający niepokolorowane drzewko dinozaura jest jednym z ulubionych komponentów zupy mojej Pociechy, zaczynam od "kalafiorkowej" z kaszą jaglaną.

(więcej…)

Wszystkim mamom, które mają Smyka uczulonego na cokolwiek serdecznie współczuję. Moja uczulona jest na gluten, truskawki, maliny, nabiał chyba też. Jak wytłumaczyć dziecku, które widzi jak świat opycha się pysznościami, że nie może z tego tortu smaków wziąć nawet kawałka? Na przyjęciach dla rówieśników królują: pizza, lody, paluszki, ciastka. Czy mam zaprzestać jej wizyt na urodzinowych balach, by nie było jej przykro? Otwieram zatem nowy dział dla maluchów, którym natura zamknęła drzwi do prawowitego dzieciństwa. Oczywiście serwowane przez świat smakołyki nie są zdrowe i polecane, ale są też nieuniknione. Jest wiele przepisów na różnych stronach, z których zapewne będę czerpać inspirację. Postaram się im dodać estetycznej oprawy, by każdy widz w postaci matki, której serce się kraje jak mnie, mógł z lekkością i werwą przygotować pyszności dla swojej Pociechy. W imię zasady: wszystko dla dzieci! To one rozpoczynają i kończą każdy nasz dzień, to one decydują o naszym nastroju, a nawet zdrowiu. To one powodują, że cały blichtr i splendor tego świata gaśnie w obliczu jednego smutku, który pojawi się na ich twarzach. A jeden uśmiech zamienia każde "cmentarzysko nadziei" w festiwal nieokiełznanej radości. Dziś ciasteczka orkiszowe z czekoladą i migdałami. Jeśli dziecko uczulone jest na czekoladę jak moje, dodamy zmielone ziarno słonecznika!

(więcej…)

Witam wszystkich w 2013 Roku. W ostatnim czasie byłam dość zajęta przygotowaniami przedświątecznymi i stąd milczenie w publikowaniu postów. Na tym polega paradoks: gotowania było 3 razy więcej, ale publikacji zero. Wróciłam jednak gotowa do nowych kulinarnych podbojów. A wyzwania oczywiście są: parę kilogramów po świąteczno - noworocznych ucztach do zrzucenia!Jak zawsze damy radę. Nie można jednak zaczynać gwałtownie: z pełnotłustego i nieustannego jedzenia przerzucić się na jabłka i kaszki - szczególnie zimową porą. Na pożegnanie "tłustych" czasów proponuję warzywa z gzikiem. Inspiracją do wariacji na ten temat była wizyta w Lokal Bistro na Krakowskim Przedmieściu. Przechadzając się wśród świątecznych iluminacji na Starym Mieście trafiłam tam na kolację z moją rodzinką. Oprócz klasycznych burgerów podają tam ideał dla wegetarian: burger z pieczonym dorszem, kiszoną kapustą, kminkiem i cebulą cukrową. Polecam wszystkim, którzy nie jadają mięsa, a mają chęć na kotleta z ryby przepasanego obfitą bułą, która przypomina wyglądem amerykański przysmak. Buła średnia, burger - WYPAS! Tam zamówiłam również pieczonego ziemniaka z gzikiem. Był średni, ale wystarczająco dobry, by następnego dnia przygotować go dla przyjaciół, zmierzających do nas z wizytą. Nie mam pojęcia jak się przyrządza oryginalny gzik, więc podany przepis jest  wymysłem mojej kulinarnej fantazji. Do tego upiekłam papryki z mozzarellą. I nie są to może jeszcze dania, które pomogą nam zrzucić świąteczny bagaż, ale jest to pomost pomiędzy świętami a nadchodzącą falą zmian w menu podyktowaną chęcią powrotu do talii osy!

(więcej…)

To pierwszy wpis nowego działu o nazwie "Poradnik". Dostaję od Was informacje, że nie wszystkie sprawy dotyczące zdrowego i odchudzającego gotowania są dla Was jasne i oczywiste. Tak więc będę publikować również wskazówki i praktyczne porady, jak radzić sobie w kuchni z nowymi tematami. Zaczynamy od ciecierzycy.

(więcej…)

Jak widać po przepisach na tym blogu, w moim życiu ostatnio królują zupy. Do tego zupy rzadkie - w ciąży kremy mi nie służą. Jako, że moja dieta nie obfituje w mięso, a raczej w ogóle nie pojawia się ono na moim stole, często w domu przygotowuję strączkowe - DZIŚ ZATEM ZUPA Z CIECIERZYCY Z MLEKIEM KOKOSOWYM (w tym wypadku, by uściślić ciecierzyca należy do rodziny bobowatych). Jest to składnik bogaty w białko roślinne, który doskonale odnajduje się w wielu kuchniach świata. Dziś zamiast indyjskiej nuty, połączyłam go z tajskimi przyprawami i przyznam szczerze, że zupa wyszła dla mnie idealnie. Robiłam ją po raz pierwszy i z pewnością na stałe trafi do mojego kulinarnego repertuaru, jeśli po zakończeniu ciąży, która mam nadzieję zakończy się sukcesem w postaci udanego porodu, kremy na powrót nie wrócą do łask i skutecznie wyprą wszelkie inne formy podawania zupy w moim domu.

(więcej…)

Wczoraj miałam zaszczyt gościć dwie fajne dziewczyny. Jedna wróciła nawrócona z dalekich i uduchowionych krajów, druga zaś rozpoczęła niedawno nowe życie z miłosnym wątkiem w tle. Obie, w ramach mojej wrodzonej gościnności uraczone zostały zwykłymi owocami pieczonymi z kruszonką i żurawiną. Deser (a raczej przekąska po kolacji) zadziałał! Czyli krótko mówiąc smakowało im. Poprosiły o przepis, a ja należę do osób, których w żadnej dziedzinie życia nie trzeba długo prosić ani przesadnie namawiać. I czasem jest to zaleta, ale przeważania wada, szczególnie w kontakcie z bezlitosnymi sprzedawcami w sklepach czy handlowcami. Raz kupiłam nawet jakiś zestaw w Telezakupach Mango - to już chyba szczyt uległości. No ale dosyć o mnie - pora na jabłka!

(więcej…)

Prostota połączona z wykwintnym smakiem to coś, co zadowala mnie w kuchni w stu procentach. I najlepiej jeśli czas przygotowania fizycznie dania nie przekracza 20 minut. Jeśli szukacie takiego przepisu na zupę to jesteście we właściwym miejscu. Przy przygotowaniu tego dania pozostaje kompletna dowolność w doborze składników. Czyli można pobawić się tu w domowy recycling. Każde warzywo upieczone z odrobiną ziół, czosnkiem i oliwą będzie idealnym składnikiem. Mam dziś wyjątkowych gości. Zupa z pieczonych warzyw, łososiem i miętą otworzy dzisiejszy wieczór. Następnie podam grillowane papryki z mozzarellą i pomidorami, ziołowe ziemniaczki, grzanki po sycylijsku a na deser pieczone owoce z kruszonką i musem malinowym. Mam mało czasu więc wszystkie dania powstaną SZYBKO.

(więcej…)

Warzywa zimą na warszawskim Wilnowie to finansowa zagłada. W sklepie pod moim domem kilo bakłażana kosztuje tyle samo, co kilogram piersi z kurczaka. No ale kurczaka raczej jeść nie będę. I nie wiedzieć czemu bakłażanów mi się zachciewa najbardziej zimą czyli wtedy, gdy ich cena nie jest zbyt atrakcyjna. Ale cóż skoro wołają, to znaczy, że jest jakaś przyczyna. Nie bardzo lubię podsmażanego bakłażana na oliwie, który zazwyczaj rozpoczyna proces tworzenia różnych dań z tym warzywem. Chłonie tłuszcz jak gąbka i traci swój smak na poczet tłuszczowej powłoki. Więc myślę, myślę i wymyśliłam. Uduszę go! Ale zanim to zrobię, ściągnę goryczkę. To moim zdaniem najważniejszy etap przyrządzania bakłażana - chwila leżakowania w cytrynie i soli. A więc do dzieła.

(więcej…)

Przerywamy ciszę! Brak czasu spowodował ciszę w moim kulinarnym eterze. Ale pojawił się śmiałek, który to zauważył i delikatnie zwrócił mi uwagę na luki w blogowym zachowaniu i to właśnie jemu dedykuję ten wpis, tym samym zapraszając go na kolację w dogodnym terminie. Na szczęście rozpoczął się grudzień, a to miesiąc kulinarnych podbojów nie tylko w moim domu. Lista zadań przedświątecznych jest bardzo długa. Ja,jak co roku skupię się na pieczeniu pierniczków, ciasteczek owsianych a potem otworzę puszkę Pandory z wigilijnym arsenałem pomysłów na potrawy. Uwielbiam grudzień, jego kolory i smaki. To magiczny czas, który dziś z dniem pierwszym Adwentu pora godnie rozpocząć.

(więcej…)
Użytkowniku, na stronie mamalyga.org wykorzystujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony mamalyga.org bez zmiany ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisywane na Twoim urządzeniu. Zmiany w plikach cookies mogą zostać wprowadzone w przeglądarce internetowej, z której korzystasz. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce Prywatności.
usercartcrossmenuchevron-down
Używamy plików cookies do personalizowania treści i reklam, udostępniania funkcji mediów społecznościowych i analizowania naszego ruchu. Udostępniamy również informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, naszym partnerom w zakresie mediów społecznościowych, reklam i analiz zgodnie z Polityką prywatności. View more
Cookies settings
Akceptuję
Privacy & Cookie policy
Privacy & Cookies policy
Cookie name Active

Użytkowniku, na stronie mamalyga.org przetwarzamy Twoje dane osobowe.

Nasz sklep wykorzystuje także pliki cookies (ciasteczka).

Administratorem danych osobowych jest firma:

FIVE STAR LIFE Sp. z o.o.
ul. Królowej Marysieńki 19/66
02-954 Warszawa
KRS: 0000917490
NIP: 9512524952
REGON: 389765296
Kapitał zakładowy 5000 zł

Jeśli chcesz skontaktować się z nami w związku z przetwarzaniem przez nas Twoich danych osobowych, napisz do nas na adres e-mail: rodo@mamalyga.org.

Używamy ciasteczek oraz zbieramy informacje o odwiedzających w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie (złożenie zamówienie w sklepie, założenie konta w sklepie, nawiązanie z nami kontaktu, komentowanie na stronie WWW). Korzystanie z www.mamalyga.org bez zmian ustawień ciasteczek na Państwa urządzeniu oznacza, że ciasteczka zostaną zapisane na Państwa urządzeniu. Zmian ustawień ciasteczek mogą Państwo dokonać w ustawieniach Państwa przeglądarki internetowej.

Strona www.mamalyga.org korzysta także z zewnętrznych technologii śledzących: Google Analytics (https://policies.google.com/privacy?hl=pl) i Facebook Pixel (https://www.facebook.com/policies/cookies/). Informacje na temat ich Polityk Prywatności można znaleźć na wymienionych stronach internetowych.

Administrator, za pośrednictwem Serwisu oraz innych form komunikacji zbiera i przetwarza poniżej wyszczególnione dane osobowe Użytkowników przekazywane podczas procesów rejestracji w Serwisie:
imię i nazwisko, adres zamieszkania, adres dostawy, adres e-mail, numer telefonu.

Administrator zobowiązuje się do dołożenia starań w celu zachowania należytego zabezpieczenia danych osobowych Klienta.

Przetwarzanie Państwa danych osobowych pozwala nam na świadczenie usług m.in. utrzymanie Państwa konta, realizowania zamówień, kontakt związany z wykonaniem umowy, a także przesyłanie informacji marketingowych (w tym newslettera).

Twoje dane osobowe mogą być przekazywane operatorowi płatności, firmie kurierskiej oraz operatorowi magazynu logistycznego.

Dane osobowe będą przechowywane przez okres trwania umowy oraz na czas zgodny z obowiązującymi przepisami z uwzględnieniem przedawnienia roszczeń oraz zobowiązań podatkowych.
Dane osobowe na przetwarzanie, których wyrazili Państwo zgodę będą przechowywane do czasu cofnięcia przez Państwa zgody.

Użytkownik w każdej chwili ma prawo wglądu i zmiany swoich danych osobowych, a także żądania od Administratora niezwłocznego ich usunięcia („prawo do zapomnienia”)

Użytkownik ma prawo wniesienia skargi związanej z przetwarzaniem danych osobowych do organu nadzorczego, którym jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Twoje uprawnienia (RODO)

Użytkowniku Przysługuje Ci prawo żądania:

  • dostępu do Twoich danych osobowych, w tym uzyskania kopii Twoich danych,
  • ich sprostowania,
  • usunięcia,
  • ograniczenia przetwarzania,
  • przeniesienia danych do innego administratora,
  • całkowitego cofnięcia zgody na przetwarzanie przez nas Twoich danych osobowych

Skontaktuj się z nami, jeśli chcesz skorzystać ze swoich praw. Żądania z zakresu przetwarzania danych osobowych mogą Państwo zgłaszać mailowo na adres: rodo@mamalyga.org. Sprzeciw w odniesieniu do wykorzystywania przez nas plików cookies możesz wyrazić także za pomocą odpowiednich ustawień Twojej przeglądarki internetowej, za pomocą której przeglądasz naszą stronę WWW.

W sprawach nieuregulowanych regulaminem zastosowanie mają postanowienia Kodeksu cywilnego i odpowiednich ustaw prawa polskiego, a także prawa Unii Europejskiej, w szczególności RODO (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE)

Save settings
Cookies settings