Staram się dbać o siebie każdego dnia. Sprawia mi to przyjemność, że mogę zrobić coś dobrego dla siebie. Ale sposoby dbania o samą siebie zmieniły mi się z wiekiem – nie ma co się oszukiwać. Imprezy zamieniłam na jogę, a słodycze na jedzenie, które dodaje mi witalności i energii.

Zupełnie inne podejście mam do pielęgnacji. Wiem dokładnie, które produkty mi służą w diecie dlatego z przyjemnością szukam dokładnie takiej samej pielęgnacji. Bo te rzeczy na pewno się ze sobą łączą.

Osobiście znam ludzi, którzy są uczuleni na kawę i źle się po niej czują i robiąc sobie peeling kawowy dostają podrażnienia skóry. Ja kocham dynię i jarmuż – świetnie się po nich czuję. Właśnie dlatego też taką pielęgnację wybieram. Spróbujcie poszukać w kosmetykach składników, które służą Wam w diecie. Jestem pewna, że działają dokładnie tak samo na Waszą skórę. 

Składniki:

½ szklanki pęczaku

¼ dyni

garść jarmużu namoczonego we wrzącej wodzie

2 ząbki czosnku drobno posiekane

½ czerwonej papryki pokrojonej na mniejsze kawałki

1 cebula pokrojona w kostkę

2 łyżki prażonych pestek dyni (na suchej patelni)

kilka  łyżek oliwy z oliwek

2 łyżki sosu sojowego jasnego

sól, pieprz

szczypta słodkiej papryki

garść orzechów laskowych utłuczonych w moździerzu

Przygotowanie:

Nastaw piekarnik na 200 stopni. Blachę wyłóż papierem do pieczenia. Pokrój dynię wraz ze skórką na mniejsze kawałki. Skrop oliwą i dodaj przyprawy. Piecz dynię 30 minut w piekarniku. Wyjmij, obierz ze skórki i pokrój na mniejsze kawałki. Pęczak ugotuj w osolonej wodzie. Ugotuj go na sposób al dente. Na głębokiej patelni podsmaż czosnek wraz z cebulą. Dodaj paprykę i chwilę podsmażaj. Dodaj pęczak i dynię oraz jarmuż odsączony na sitku i pokrojony na mniejsze kawałki. Wymieszaj, Dodaj przyprawy i podlej sosem sojowym. Na sam koniec posyp pestkami dyni oraz orzechami.