Nie lubię słowa leczo!

Słowo leczo kojarzy mi się z imieninami u cioci w latach mojego dzieciństwa (dawno temu). Ciotki w ramach innowacji płynących z obczyzny chciały wypełnić brzuchy swych wujków pożywną paszą z mięsem celem zmniejszenia skutków ubocznych picia ogromnych ilości wódki tudzież innych procentowych specjałów. Samo leczo z mięsem może kiedyś było na liście moich potraw. Teraz zastąpiła je micha warzyw w sosie pomidorowym, która do złudzenia przypomina wyżej wspomnianą imieninową potrawę. Ale tylko z wyglądu. Dodaję odrobinę cynamonu do sosu pomidorowego i to absolutnie zmienia postać „leczowej” rzeczy. Dużo trzeba pokroić warzyw, ale opłaca się, gdyż potrawa dzięki temu jest bardzo warzywno – pożywna. Odrobina dekoracji, zapach cynamonowego orientu i jemy, jemy….

 

Składniki:

Ogromna cukinia lub kabaczek

2 papryki białe

2 papryki czerwone

2 papryki zielone

główka czosnku

2 cebule

1 kg pomidorów

passata pomidorowa mała

3 łyżki przecieru pomidorowego

sól, pieprz

szczypta cukru

szczypta cynamonu

papryczka chilli

zioła do smaku

2 łyżki oliwy

Przygotowanie:

Wszystkie warzywa pokroić. Chilli, połowę główki czosnku i cebulę dość drobno. Resztę na większe kawałki, oprócz pomidorów. W dużym garnku rozgrzać oliwę. Wrzucić chilli, posiekany czosnek i cebulę. Podsmażyć 3 minuty. Po kolei, co dwie minuty dodawać papryki zaczynając od zielonej. Następnie czerwona, na końcu biała. W tym samym czasie należy sparzyć pomidory i ściągnąć z nich skórkę. Do garnka z warzywami dodajemy pokrojony kabaczek cały czas mieszając. Jeśli warzywa puszczą za mało wody i zaczynają przywierać do dna, trzeba dodać kilka łyżek wody lub od razu pomidory. Mieszamy i gotujemy na wolnym ogniu kilka minut od momentu zagotowania. Dodajemy passatę i przecier, sól, pieprz i resztę czosnku wyciśniętego przez praskę, cukier i cynamon. Dalej chwilkę gotujemy. Próbujemy i dodajemy zioła lub przyprawy, które nam pasują. Ja dodałam bazylię i zieloną pietruszkę. Pyszne…lekkie, takie jak lubię