Różowe pierogi to kolejny pomysł moich wspaniałych córeczek. Skoro była już różowa pizza to teraz czas na różowe pierogi. Tym razem zasięgnęłam języka eksperta od pierogów – Ewy Gracz, z którą współpracuję przy tworzeniu pięknych zdjęć. Ona wraz ze swoim mężem Markiem są duetem idealnym, który rozwija swoją pasję w food stylingu, fotografii i fotoedycji.