Truskawki mnie wołają – są raz w roku więc jak krzyczą – to ja słucham. Na szczęście nikt w mojej rodzinie nie ma uczulenia na truskawki. Ciasto zawsze mile widziane na stole – a jak wiecie ja nie jestem wirtuozem pieczenia. Z prostej przyczyny – nie lubię ciast. Oprócz tego jednego – no może dwóch.