BOTWINKA DLA MAŁYCH ALERGIKÓW

Nie wszystkie dzieci mają szczęście i mogą zjadać cokolwiek zapragną. Uczulenia na nabiał, gluten, czekoladę, soję, seler, a nawet jabłka i marchewki stają się w zasadzie codziennością. Co trzecie dziecko w przedszkolu „czegoś nie może”.

KUCHNIA ODCHUDZAJĄCA

Witajcie po wakacyjnej przerwie. Nabrałam wiatru w żagle podróżując z rodziną i w związku z dobrą energią, która we mnie krąży otwieram nowy dział na blogu „MAMAŁYGA ODCHUDZA”.

ODCHUDZAJĄCA ZUPA PAPRYKOWA

Pogoda sprzyja,by przyjąć plażowy dress code czyli bikini. Ja na moje „s” muszę jeszcze poczekać, gdyż od porodu minęły dopiero 2 miesiące. Ale Wy walczcie o swoje smukłe kształty. Dziś szybka zupa, lekka, bez tłuszczu. Odchudzająca zupa jest dobrym pomysłem dla wszystkich, którzy walczą o lepszy rozmiar. 

SZYBKIE ŚNIADANIE z MAMAŁYGĄ

Uwielbiam czas, w którym w Polsce dostępne są świeże owoce i warzywa. Nie muszę wówczas tracić czasu na zastanawianie się: co dzisiaj zjem? Wystarczy sałata, awokado, kilka kropel oliwy i gotowe. Szybkie śniadanie to podstawa.

WYJĄTKOWY PRZEPIS NA ROSÓŁ

CZYLI co ma wspólnego tradycyjna polska zupa z macierzyństwem. Rosół był pewnie najczęściej serwowaną zupą w polskich domach ubiegłego pokolenia. To bardzo prosta zupa, często bazowa – punkt wyjścia do kolejnych wyczynów kulinarnych naszych matek.

BEZGLUTENOWE CIASTECZKA DLA DZIECI I DOROSŁYCH

Czyli jak dobrze mieć sąsiada po raz drugi! Filigranowa postura, czarujący głos, fluorescencyjne rurki, różowe pazurki, kochający mąż i pięciomiesięczny Franciszek o mimice dorosłego mężczyzny to tylko nieliczne atrybuty mojej sąsiadki z 4 piętra, która uraczyła mnie przepisem na najpyszniejsze ciasteczka świata BEZ GLUTENU!

BEZ GLUTENU, BEZ NABIAŁU, ZUPA WARZYWNA

Ciąża, ciąża i po ciąży. Teraz czas na wzmocnienie, oczyszczenie i doprowadzenie organizmu do formy. To troszkę potrwa. Nie szkodzi, nie należy się spieszyć. Ważne , że kuchnia jest bez glutenu i bez nabiału. 

ZUPA Z MAKARONEM SOJOWYM I POMIDORAMI

Makaronów ciąg dalszy.

Dziś połączenie orientu z polską, pomidorową nutą czyli ogromna chęć na zupę z domieszką „lodówkowego recyclingu”. Wolę nie robić głębszych wywodów dziś, gdyż to może się źle skończyć dla obu stron: zarówno dla autora jak i czytelników.

MAKARON RYŻOWY ZE SZPINAKIEM I POMIDORAMI

Spodobało mi się wczorajsze nocne „kucharzenie”. Została połowa makaronu więc do dzieła. Porozglądam się w lodówce i zaraz coś wymyślę. Mamy świeży szpinak, pomidory koktajlowe i ogromną chęć na kontynuację wczorajszej, orientalnej nutki.

ZUPA Z PIECZONEJ CUKINII

Jak coś rzucą to bierz…(czyli różne oblicza przyjaźni)

Nam rzucili w sklepie pod domem piękne, małe cukinie. W dobrej cenie, o miłej aparycji i wyglądzie zewnętrznym. Jawiły się rzeczywiście  ponętnie i młodo. Nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Wzięłam dużo. I dlatego przez kilka dni codziennie w domu cukinia  była konsumowana z odpowiednim namaszczeniem. Zrobiłam wersję zupy dla alergików z nadzieją, że moja Pociecha się skusi. Nie chciała –  ja za bardzo nie naciskałam, gdyż po spróbowaniu pierwszej łyżki zupy pomyślałam, że wcale nie będzie źle jeśli całość przypadnie mojej skromnej osobie. Podzieliłam się jednak. Co prawda nie z Pociechą, a z dwoma szalonymi, młodymi matkami, które odwiedziły mnie dzisiaj ze śliniącymi się Pierdułkami płci męskiej. Zamiast o imprezach rozmawiałyśmy o ząbkowaniu, zamiast wina lała się herbata zielona z jaśminem, zamiast kaca były plany o kacu „na kiedyś tam”. Dobrze, że chociaż cycki były na wierzchu: pełne, jędrne i pożywne. I pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno podłoga w moim pokoju służyła nam za ring podczas imieninowej imprezy, po której dzięki Bogu wszyscy przeżyli, a dzisiaj była placem zabaw dla małych, pełzających owoców ich nocnych zabaw z mężczyznami, którzy jak widać nie bez powodu pojawili się na ich życiowym horyzoncie. Taki rozwój spraw napawa mnie dumą i radością zarazem, gdyż wiem, że „100 lat samotności” mi nie grozi, a przyjaźń może mieć więcej odsłon niż „50 twarzy Greya”.

Składniki:

3 średnie cukinie

1 duża cebula

3 ząbki czosnku

sól, pieprz

sok z połowy cytryny

oliwa z oliwek

świeże zioła np. pietruszka zielona lub koperek

wywar z warzyw (około 1 litr)

Dodatki: komosa ryżowa i kiełki lucerny

Przygotowanie:

Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. W tym czasie umyj cukinie i pokrój na mniejsze kawałki. Małą blachę wyłóż papierem do pieczenia, skrop oliwą z oliwek lub inną wg uznania np. smakową (cytrynowa, z liściem laurowym), posól i wstaw do piekarnika na 20 – 25 minut. W tym czasie obierz cebulę i czosnek i posiekaj. Zeszklij na łyżce oliwy w garnku, w którym dalej będzie gotowała się Twoja zupa. Dodaj wywar i upieczoną cukinię i gotuj od 7 do 9 minut. Delikatnie zmiksuj zupę i na sam koniec dopraw do smaku. Dodaj sok z cytryny i zieleninę. Można dodać opcjonalnie łyżkę musztardy. Zupę podałam z ugotowaną komosą ryżową i kiełkami lucerny.