Dzwoni telefon, odbieram i słyszę: „proszę przygotuj mi coś do jedzenia. Nie mam ochoty jeść na mieście, chcę coś od Mamałygi”. To konkubent. Głodny, zaraz przyjedzie na obiad. Ale Mamałyga nie była przygotowana na ten telefon zatem brakuje jej tysiąca rzeczy w zapasach. Mamy wyzwanie. Jak zrobić obiad z niczego, który będzie jeszcze kolacją dla dzieci jak wrócą w końcu kiedyś do domu. Dałam radę, w 15 minut jak Jamie Oliwer.

Składniki:

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 średnia marchewka pokrojona na cieniutkie plasterki

1 papryka czerwona drobno pokrojona

2 filety anchois

2 duże pomidory malinowe bez skóry drobno pokrojonego

1 puszka tuńczyka w kawałkach w sosie własnym

1 mała puszka fasoli w sosie pomidorowym

kilka listków rozmarynu

oliwa do smażenia

szczypta mieszanki włoskiej w przyprawie

1 łyżeczka przecieru pomidorowego

sól, pieprz

szczypta wędzonej papryki w przyprawie

1 kawałek grillowanej papryki konserwowej

Przygotowanie:

Na patelni rozgrzewam olej do smażenia około 1 łyżkę oraz 1 łyżkę oleju z sardeli, które właśnie otworzyłam, by dodać do sosu. Dodaję od razu 2 sardele drobno pokrojone, czosnek, rozmaryn oraz cebulę i chwilę podsmażam. Dodaję marchewkę i czerwoną paprykę i duszę pod przykryciem kilka minut. Następnie dodaję pomidory i odsączonego tuńczyka wraz z przecierem pomidorowym i nadal gotuje pod przykryciem. Na sam koniec doprawiam solą, pieprzem, papryką wędzoną i mieszanką włoską w przyprawie. Dodaję fasolę wraz z zalewą pomidorową oraz drobno posiekaną paprykę grillowaną. Doprowadzam do wrzenia i sos jest gotowy. Można podawać posypane zieloną pietruszką. Dzieciom podaję na kolację z makaronem bezglutenowym. Sos jest słodki dlatego maluchom idealnie pasuje

Mamalyga_szybki sos do makaronu

 

Mamalyga_szybki sos do makaronu

Mamalyga_szybki sos do makaronu

Mamalyga_szybki sos do makaronu