Mam ochotę dzisiaj poeksperymentować. Znalazłam fajny przepis na ciasto z jabłkami na spodzie z polenty. Ale kusi mnie by coś pozmieniać. Brakuje mi tam paru smaczków. Zatem do kuchni. I do dzieła.

Ta szarlotka wegańska smakuje inaczej niż tradycyjna. Ale jest na spodzie zrobionym z dwóch kasz: kukurydzianej i manny. Oraz nie zawiera żadnego produktu pochodzenia zwierzęcego. Wykluczyłam jajka i mleko krowie.

Składniki:

5 jabłek

sok z 1 cytryny

4 łyżeczki ksylitolu

1/2 szklanki kaszy kukurydzianej

1/3 szklanki kaszy manny

2 szklanki mleka migdałowego

2 banany rozgniecione

łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

4 jabłka obieramy ze skóry i kroimy na drobne kawałki. Wrzucamy do rondelka i zalewamy wodą do połowy wysokości jabłek. Dusimy pod przykryciem z 1 łyżeczką ksylitolu około 15 minut. Gotujemy mleko migdałowe i dodajemy kaszę kukurydzianą oraz mannę razem wymieszane w misce. Dodajemy 1 łyżeczkę ksylitolu. Gdy kasza będzie gotowa należy ją ostudzić. Następnie mieszamy z 2 rozgniecionymi bananami. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Na blaszkę wyłożoną papierem wylewamy ciasto i wyrównujemy. Układamy na niej masę jabłkową z dodatkiem cytryny i cynamonu (ważne by woda całkowicie odparowała). Następnie kroimy dodatkowe jabłka w cienkie plasterki i układamy na wierzchu. Posypujemy pozostałym ksylitolem i wrzucamy do piekarnika na 25 minut.

Mamalyga_weganska szarlotka-5

Mamalyga_weganska szarlotka-5

Mamalyga_weganska szarlotka-5