Kto ma czas, ten ma! A kto nie ma, ten nie ma! Robię się strasznie liryczna. Musimy jeść zdrowe śniadania. Ja nie lubię ich jeść na słodko więc zapodam sobie dzisiaj powiew Bałtyku. Trochę jaglanej, trochę łososia, trochę pesto. Cała Mamałyga we własnej osobie. Ale najedzona – SZCZĘŚLIWA! A po śniadaniu trening. Zapraszam. Kto nie idzie, niech żałuje!

Składniki:

1 szklanka kaszy jaglanej (jak ugotować kasze jaglaną znajdziesz tutaj)

1 łyżka oliwy cytrynowej lub każdej innej

100 g łososia wędzonego

400 g wywaru z warzyw (może być woda)

5 suszonych pomidorów

1 łyżka pesto zielonego

szczypta soli

szczypta pieprzu cytrynowego

szczypta rozmarynu

1 łyżka sosu sojowego

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną ugotuj w wywarze lub w wodzie w proporcji 2:1. W trakcie gotowania dodaj przyprawy: sól, pieprz, rozmaryn. Możesz dodać przyprawy inne,  wedle uznania. Gdy kasza będzie już miękka, przykryj przykrywką i zostaw na chwilę. Zmiksuj na puree. Po kilku minutach wymieszaj z pesto i drobno pokrojonymi suszonymi pomidorami. Jeśli masz w domu jakąś zieleninę: koperek, pietruszkę lub bazylię to koniecznie dodaj. Kasze nałóż na talerze i udekoruj kawałkami łososia wędzonego.

puree z kaszy jaglanej z lososiem

 

puree z kaszy jaglanej z lososiem