Ciąg dalszy przygody z świadomym jedzeniem. Nie każdy lubi orientalne jedzenie a soczewica zazwyczaj podawana jest w taki sposób. Sama  uwielbiam smaki orientu jednak dziś przygotowałam ją w inny sposób. Z dużą ilością cebuli. Oczywiście bez oliwy, gdyż w dalszym ciągu promuję sposoby na pozbycie się zbędnych kilogramów po świątecznych uciechach podniebienia. Danie w miarę mono składnikowe, które uwzględnia zasadę łączenia i nie łączenia poszczególnych grup pokarmowych. Doskonałe na obiad lub kolację

Składniki:

1 – 1,5 litra wywaru z warzyw

1 szklanka soczewicy czerwonej

2 średnie cebule cukrowe

pół czerwonej papryki

szczypta rozmarynu

sól, pieprz

1 łyżka przecieru pomidorowego

6 suszonych pomidorów bez oleju

1 papryczka chilli (opcjonalnie)

1 łyżka sosu sojowego

garść rukoli

garść kaparów

pół pęczka zielonej pietruszki

Przygotowanie:

W garnku zagotuj wywar i dodaj cebulę pokrojoną na małe kawałki wraz z solą, pieprzem i rozmarynem. Soczewicę opłucz na sitku i dodaj do gotującej się cebuli wraz z pokrojona papryką. Następnie dodaj suszone pomidory pokrojone na mniejsze kawałki oraz sos sojowy. Gotuj soczewicę do miękkości. Na sam koniec dodaj przecier pomidory i doprowadź do wrzenia. Przed podaniem posyp zielona pietruszką, rukolą i kaparami.

 

mamalyga_soczewica w sosie cebulowym

 

mamalyga_soczewica w sosie cebulowym

 

mamalyga_soczewica w sosie cebulowym